wtorek, 20 grudnia 2016

Recenzja "książki" "Gałgan"



Autor: Jan Skarżyński
Seria: Gałgan (Tom I)
Liczba stron: 24

Opis: 

Samodzielne życie nastolatki to prawdziwe niebo na ziemi - można wagarować, nie spać po nocach, popijać kawkę i nie przejmować się absolutnie niczym... nie licząc pustego portfela. Gałgan wiodła właśnie takie spokojne życie na skraju lasu, do czasu nocnego wypadu na pewną dyskotekę...


Od recenzentki:
Cieszę się że w ogóle usiadłam z powrotem do bloga i recenzji, więc nie bijcie że chce zareklamować jedną rzecz spoza typowo książkowego klimatu. 
Ostatnio miałam okazję być na różnego rodzaju zlotach i spotkaniach autorskich.. i na jednym z takich zlotów spotkałam autora komiksów "Gałgan". Nigdy o tym nie słyszałam więc nie powiem zaciekawiło mnie to... i od razu zaczęłam żałować, że o tym nie wiedziałam bo okazało się, że tego właśnie szukałam. 

Moje odczucia:
Jako osoba nie mająca czasu nawet żeby spać pełne 6 godzin zawsze szukałam czegoś co pomogłoby mi się zrelaksować i nie zajmowałoby całego mojego dnia wypełnionego pracą - czegoś z fabułą, co miałoby sens ale jednocześnie nie przeszkadzałoby mi w pracy (a wiecie jak to jest - jeśli się zacznie dobrą i przyjemną książkę trudno się ograniczyć w tych 20 minutach przerwy) 
I w tym momencie wpadł "Gałgan" - komiks z przerysowaną fabułą, lekkim tonem i w krótkich wersjach. Czytając to po prostu się odprężałam, ciekawiła mnie każda kolejna strona jednocześnie nie zajmując mi tyle czasu na rozmyślanie. 

Bohaterzy: 
Tutaj nie mogłabym nie wspomnieć o tytułowej "Gałgan" - z opisu tak na prawdę można sie dowiedzieć o niej wszystkiego - typowa nietypowa nastolatka mieszkająca sama w domu... chociaż nie do końca sama - towarzyszy jej kot Rufus - cudownie zrobiona karykatura kota z depresją którego po prostu pokochałam. 
Karykaturalność postaci sprawia, że bawią same w sobie jednocześnie dając nam pewną stabilność że możemy brać ich na poważnie. 

Podsumowanie: 
Opisałabym jeszcze fabułę ale jeśli napomknę jeszcze cokolwiek spoza opisu tak na prawdę byłby to spoiler ^^"
Historia jest lekka i zwięzła, dzięki rysunkom nie potrzeba zbędnych opisów i wydłużeń. Bardzo polecam ten komiks i autora ponieważ jest to przemiły człowiek :) 

*komiksy ze względu na mniejszą ilość kategorii będą oceniane od 1 do 5 :)*
MOJA OCENA: 5/5